TŁUMACZENIA

PORTFOLIO
25 listopada 2019
Mam 9 lat | Dorota Salus

MAM 9 LAT

30 minuty czytania | National Geographic Polska
13 listopada 2019
Styka - art & family memories | Dorota Salus

STYKA – ART & FAMILY MEMORIES

2 minut czytania
13 listopada 2019
Gdzie śmierć nie oznacza pożegnania | Dorota Salus

GDZIE ŚMIERĆ NIE OZNACZA POŻEGNANIA

30 minuty czytania | National Geographic Polska
13 lutego 2017
Na początku było piwo | Dorota Salus

NA POCZĄTKU BYŁO PIWO

30 minuty czytania | National Geographic Polska
1 marca 2016
Dziwne ale prawdziwe | Dorota Salus

DZIWNE ALE PRAWDZIWE

7 minuty czytania | National Geographic Polska
30 stycznia 2005
Sekrety Miriam | Dorota Salus

SEKRETY MIRIAM

2 minut czytania | Angora

Mogłabym zacząć oficjalnie - od tego, że skończyłam filologię angielską na Uniwersytecie Łódzkim, a później Podyplomowe Studium Translacji; że w 2005 uzyskałam uprawnienia tłumacza przysięgłego języka angielskiego i od tamtej pory regularnie reprezentuję kikla łódzkich biur tłumaczeń.

Mogłabym też porzucić oficjalny ton i napisać, że tak naprawdę języka angielskiego nauczyłam się z dala od sal wykładowych, dorabiając latem na szkockiej farmie, a potem w amerykańskim kasynie, nad oceanem serwując homary i wypożyczając rowery na atlantyckiej plaży. A także mieszkając po studiach w USA, gdzie podróżowałam i pisałam do najstarszego polonijnego pisma - Gwiazdy Polarnej.

Po powrocie zza granicy moim domem stała się Łódź. To tutaj jako tłumacz nawiązałam współpracę z Angorą i National Geographic; przekładałam listy dialogowe do filmów dla lokalnej telewizji; uczyłam języka angielskiego w szkole językowej.

TŁUMACZ ZWYKŁY I TŁUMACZ PRZYSIĘGŁY JĘZYKA ANGIELSKIEGO

Odkąd uzyskałam tytuł tłumacza przysięgłego w 2004 r., moje doświadczenie rosło, a z nim warsztat i jakość wykonywanej pracy. Przetłumaczyłam dziesiątki urzędowych pism - począwszy od aktów notarialnych, poprzez dokumenty samochodowe, świadectwa, faktury, umowy handlowe, zaświadczenia itd. Wymyślałam hasła marketingowe, tłumaczyłam treści stron internetowych, fragmenty książek. A także uczestniczyłam w rozmowach biznesowych, przesłuchaniach policyjnych, konferencjach, egzaminach i ślubach, gdzie tłumaczyłam ustnie.

Dla osób niewtajemniczonych w świat tłumaczeń słowo wyjaśnienia. Tłumacz przysięgły języka obcego różni się od tłumacza zwykłego tym, że jego wiedza językowa i dorobek tłumaczeniowy zostały zweryfikowany przez prezesa sądu okręgowego (przed rokiem 2005) lub na drodze egzaminu z umiejętności tłumaczenia (obecnie).

Tłumacz przysięgły jest osobą zaufania publicznego. Obowiązuje go tajemnica zawodowa. Secjalizuje się w przekładzie dokumentów urzędowych i uwierzytelnianiu obcojęzycznych odpisów takich dokumentów. Może on/ona również poświadczać przekłady i odpisy wykonane przez osoby trzecie. Na końcu tłumaczonego tekstu tłumacz przysięgły umieszcza formułę, w której stwierdza zgodność przekładu z oryginałem lub kopią, wpisuje bieżącą datę, numer, pod którym uwierzytelniony dokument widnieje w jego/jej repertorium, składa swój podpis i opatruje dokument pieczęcią. Zawiera ona imię i nazwisko tłumacza, język, w zakresie którego ma uprawnienia, a także numer na liście tłumaczy przysięgłych, który można zweryfikować na rządowej liście tłumaczy tutaj: https://www.gov.pl/web/sprawiedliwosc/znajdz-tlumacza-przysieglego

Przekładów poświadczonych przez tłumaczy przysięgłych wymagają zazwyczaj placówki organów państwowych, takie jak: sądy, policja, prokuratura, urzędy stanu cywilnego, ZUS i Urząd Skarbowy, a także z instytucje medyczne, banki, uczelnie.

Wycena zarówno tłumaczeń zwykłych, jak i tych uwierzytelnionych stemplem powstaje na bazie liczby znaków. Dla tłumaczeń zwykłych jest to 1800 znaków ze spacjami, dla tłumaczeń poświadczonych, czyli tych, które wykonał tłumacz przysięgły języka - 1125 znaków ze spacjami (około połowy strony A4).

Stawki tłumacza przysięgłego obowiązujące organy państwowe reguluje rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości i wynoszą one:

  • strona (1125 znaków) tłumaczenia poświadczonego (przysięgłego) na język polski - 34,50 zł,
  • strona tłumaczenia poświadczonego (1125 znaków) na język angielski - 45,11 zł.

(Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 8 października 2019 r. zmieniające rozporządzenie w sprawie wynagrodzenia za czynności tłumacza przysięgłego/Dz.U. 2019 poz. 1975).

Wycena i stawki tłumaczeń wykonywanych dla innych podmiotów ustalane są odrębnie, w tym przypadku tłumacz przysięgły nie ma obowiązku trzymać się ustawowych kwot.

Stawki za tłumaczenia zwykłe ustalane są indywidualnie w zależności od skali trudność, przejrzystości i ilości tekstu. W moim przypadku oscylują wokół kwoty 30- 35 zł za stronę (1800 znaków). Wycena tłumaczeń ustnych - 120 zł/1h. Ale ceny nie są sztywne i zależą od sytuacji.

Jako tłumacz przysięgły języka angielskiego wykonuję również inne zlecenia związane z angielskim. Im bardziej kreatywne, niecodzienne, tym chętniej w nich biorę udział. Miałam więc ogromną przyjemność pomagać w tłumaczeniu projektu fotograficznego Anny Liminowicz, pt. Between the Blocks, który wzbudził wielkie uznanie New York Times’a. Tłumaczyłam bajki dla dzieci, pt.: Skoczuś, Sachim autorstwa Marcina Młynarczyka. Dla warszawskiego Instytutu Reportażu przekładałam z kolei recenzje książek. Łódzki start-up Volt Scooters, który wprowadził na ulice Łodzi elektryczne hulajnogi, powierzył mi stworzenie zarówno polskich, jak i angielskich haseł reklamowych. A będąc członkiem zespołu organizującego konferencji TEDx w Łodzi, pomagałam zapraszać i dbać o mówców z Polski i zza granicy. Jako tłumacz brałam udział w wielu ceremoniach ślubnych obywateli/ek Polski z obcokrajowcami.

By zobaczyć niektóre z moich projektów tłumaczeniowych, spójrz na powyższe przykłady.

Lubiąc wyzwania i ludzi, chętnie wchodzę w nowe sytuacje, które rozwijają mój warsztat tłumaczeniowy. Z moich usług korzystają obcokrajowcy, którzy znaleźli się w Polsce służbowo, bądź rekreacyjnie i muszą odnaleźć się w polskiej rzeczywistości. Idę z nimi do urzędu, archiwum, pomagam uzyskać wymagane dokumenty, odwiedzam lekarza, tropię z nim przodków.

W obszarze dziennikarskim działam jako fixer - pomagam na gruncie polskim dziennikarzom zagranicznych redakcji.

Wśród moich klientów są więc osoby prywatne, urząd, jak i biuro tłumaczeń.

RZETELNOŚĆ, POUFNOŚĆ I TERMINOWOŚĆ

Nie jestem pośrednikiem na rynku, oferowane przeze mnie stawki są niższe od tych proponowanych przez biuro tłumaczeń. Prócz korzystnych cen dołączam w pakiecie rzetelność, poufność, terminowość i znajomość kodów kulturowych USA, Wielkiej Brytanii.

Choć mieszkam nieopodal Łodzi, na codzień urzęduję w jej samym centrum. Jeśli przebywasz daleko stąd, bez obaw - wykonuję również tłumaczenia zdalnie.

W celu przekazania tłumaczenia możemy się spotkać osobiście, bądź nawiązać kontakt w sposób elektroniczny - teksty do tłumaczenia możesz przesłać mi w formie zdjęcia lub skanu. Jeśli usługa dotyczy tłumaczeń poświadczonych (przysięgłych), jako tłumacz mam obowiązek zobaczyć oryginały pism.

W chwilach, gdy nie tłumaczę, oddaję się innym pasjonującym mnie aktywnościom - piszę reportaże, biegam albo odpoczywam. By móc to wszystko robić, muszę być zorganizowana, a także cenić swój własny czas, jak i czas innych. Tymi wartościami kieruję się również w pracy.

Jeśli chcesz skorzystać z mojej wiedzy i doświadczenia, pozostaję do usług!

BĄDŹMY W KONTAKCIE

Dziękuję za wizytę na mojej stronie.

Jeśli masz pytania, bądź chcesz się ze mną czymś podzielić, pisz śmiało.

Zapoznałem się z informacjami o administratorze i przetwarzaniu danych